Witam.
Proszę o poradę przy nietypowym problemie z zębem.

Po kolei:
1) górna szóstka
2)ząb wyleczony kanałowo
3) ząb bez próchnicy
4) po otwarciu zęba okazało się, że była plomba, a potem od razu tkanka miękka i dziąsło (podobno powinna tam być miazga, czy jakieś inne utwardzenie) - tkanka krwawiła i ropiała. Ogólnie ząb mnie nie bolała - tylko czułam lekki ból przy próbie pogryzienia twardych rzeczy typu marchewka

Proszę o radę, czy można coś z tym zrobić. Żadna z dentystek nie chce się podjąć leczenia tego Miałam już podobną sytuację i ostatecznie straciłam dolną szóstkę - jeszcze parę lat i pomimo dbania o zęby wszystkie stracę.

Jeśli okaże się, że jednak nie da się nic zrobić to jak zapobiec takiemu problemowi w przyszłości?

Z góry dziękuję za wszystkie rady i sugestie