Witam serdecznie
Moja córka od początków stycznia miała problemy z dusznościami, od lat leczona na astmę. Od 6 tygodni męczy ją silny, suchy kaszel. Nie jest to pokasływanie, ale napadowe, częste ataki kaszlu. Dwa tygodnie temu rozpoznano u niej zapalenie tchawicy. W wymazie z nosa i gardła wyszedł gronkowiec złocisty. Trzeci miesiąc utrzymuje się stan podgorączkowy. Leczona jest Symibicortem, Atroventem, Nebbudem, dostała też Klabax i Azitrolek. Wszystko bez efektów. Męczy się bardzo, jest osłabiona, nie śpi dobrze, gdyż wybudzają ją silne ataki kaszlu. Leczenie w sumie trwa 3 miesiąc i nikt jej do tej pory nie pomógł. Gdzie jeszcze mogę szukać pomocy?
Pozdrawiam
Edyta