Zastanawiam się, co powinnam zrobić. Od ok. 160 dni nie mam okresu. Mam upławy oraz wysypkę w postaci dużej ilości małych, jasnych grudek na wargach sromowych, która najlepiej nie wygląda. Jak chciałam zacząć współżycie, strasznie mnie bolało, więc nie mogłam. Okres mam nieregularny od prawie zawsze. Zresztą, sama dopiero mam 19 lat.
Byłam u lekarza. Powiedział, że z okresem poki co nic nie zrobi, mam przyjść za miesiąc, bo to za wcześnie (czy to jest normalne? ). Na wysypkę, której nawet nie zobaczył, przepisał mi krem. Nie wysłuchał nawet, że od innego lekarza dostałam leki:
ginalgin, a wcześniej przyjmowałam propolis i rosalgin, jednak z marnym skutkiem. Znaczy się dzisiaj ostatni raz przyjmuje ginalgin, ale wysypka wciąż jest. Na ulotce wyczytałam, że upławy mogą być podczas przyjmowania leku...
Co powinnam zrobić w tej sytuacji?
Pomocy.