Witam. 12/13 października doszło z moim partnerem do pettingu, seksu
analnego, jednak bez penetracji. Trochę nasienia mogło przedostać się na
palcu z zewnątrz - to były kwestie kilkunastu sekund po ejakulacji.
Spokojnie, nie robię jakiejś durnoty czy wmawiam sobie ciążę z palca. Mój
cykl jest koszmarnie nieregularny. Nie zdarza się, by dwie nastepujące po
sobie miesiączki były w tym samym terminie. Nie pamiętam nawet, kiedy była poprzednia. 15.10 trafiłam do szpitala, gdzie 21.10 przeszłam
punkcję, powikłaną ostrym zespołem popunkcyjnym. Do domu wróciłam
29.10. Mniej więcej w dniach 16-18.10 lekko plamiłam. W końcu znużyło
mnie czekanie na okres i 30.10 zrobiłam test ciążowy w godzinach
wieczornych - wynik negatywny. Dodam jeszcze, że doszło do może
dwukrotnego wsunięcia członka do pochwy , jednak z pewnością bez wytrysku. O CO CHODZI?