witam, strasznie się denerwuje bo okres mi się spóźniaj już prawie 8 dni, jak dotąd miałam normalnie i z końcem kwietnia powinnam była dostać, co prawda odczuwałam że się zbliża tak jak zawsze, a się nie pojawił, ostatni raz kochałam się z przyszłym mężem w połowie lutego a do wytrysku w środku nie doszło i potem okres miałam normalnie, czy mogę być w ciąży? za dwa miesiące mam ślub, boję się, co robić?