+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Temat: brak milosci , depresja

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    brak milosci , depresja

    Witam mam 24 lata i cierpie z powodu braku milosci. Cale zycie bylen sam no moze jeden zwiazek 2 miesiace .Wiem ze przez to ze jestem brzydki bo nawet kolega mi to mowi , nie zagaduje do dziewczyn bo z gory wiem ze nix z tego nie bedzie . Nie mam duzo kolegow bynajmniej w miescie ktorym mieszkam , wiec i nigdtie nie wychodze. Potrzebuje pomocy specjalisty bo nie möge normalnie funkcjonowaac w pracy . Wszystko bylo dobrze do czasu gdy po zapytaniu o Telefon jednej dziewczyny ona mnie olala i powiedziala ze nie jesten w jej typie

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Polecam portal medyczne-forum gdzie są specjaliści.Jak już korzystałam dlatego polecam.Pozdrawiam

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Miłość

    Nie robiąc nic, odbierasz sobie szansę na spotkanie prawdziwej miłości. Samo nie przyjdzie. Zadbaj też o siebie, o relację z Bogiem, o wyćwiczenie cech potrzebnych do bycia prawdziwym mężczyzną i mężem. Później zobaczysz, jak ważne jest to wszystko.

  4. #4
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    wyćwiczenie cech potrzebnych do bycia prawdziwym mężczyzną i mężem. Później zobaczysz, jak ważne jest to wszystko.
    Że co...? - Spokój mam sobie dać z pisaniem tutaj, bo..>? - Nic to nie zmienia, że fikam, świruję, wypisuję te bzdury, psuję forum... I na to wysyp tematów - zakopać moje wypociny durne...? Faktycznie, durne, w samotności, oderwaniu od normalności, niepokój i lęk, choroba, zaburzenie.

    Może tak:
    Autorze, w Twoim wieku, to sobie myślałem, jakby na boku, w ukryciu potrzepać sobie, chowając się przed... rodzicami i... życiem; szukałem takich drobnych przyjemności. O kobietach myślałem, że... są i mają - wdzięki. - Nie wiedzieć do czego.
    A teraz, że po coś je wykorzystują. I dowiedziałem się w ostatnich miesiącach, że są ponoć "hipergamiczne"

    Nie wyszedł mi ten wpis, zmęczony już. Muszę pospać - ostatnio lepiej sypiam, wiecie? Bo będzie mnie bardziej bolał kręgosłup - więc spać. Pomyślałem w dzień, że Ci odpiszę - że: skoro moi rodzice tak mnie wnerwiają, to jak ja muszę ludzi wnerwiać... - jak wyrosłem przy nich. ...Czego przecież doświadczam - do tego stopnia, że wolałbym ludzi nie oglądać; do tego stopnia, że boję się chodzić do roboty - nie umiem zachowywać się inaczej niż... no debil. Nadal jestem na etapie tego co wtedy; nadrobiłem choć to opóźnienie, że widzę swoje miejsce, jakie było i jest.
    I może bym tu przestał pisać te mądrości. Co do wpisu "religijnego" - też myślałem, czy by tu nie opisać, jak właśnie w tym wieku z tego powodu trafiłem do psychiatry - niemal okaleczyłem się, czy też może nawet; w każdym razie zrobiłem sobie krzywdę - urolog, psychiatra... Moklar... długie spacery, lęk... - trwało to dośc długo po tym.
    Może jednak opiszę - co? Jutro? Chyba nie opisywałem tu tego. Wierzę, że pare ważnych osób to czyta - i po cichu, że mi pomogą, a na pewno komuś...
    To znaczy - nie wiem. ...No jakim cudem komuś "na pewno". Przecież nie każdemu. Spać, bo juz nie mogę.

  5. #5
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    → psychologiawygladu.pl/2015/10/mozg-dziecka-nie-radzi-sobie-bez-miosci.html

  6. #6
    patkusia jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Nov 2016
    Postów
    1

    Jesteś młodym człowiekiem. Nie szukaj miłości na siłę. Zajmij się może własnym rozwojem. Wyjdź do ludzi - bez celu jakim jest znalezienie miłości. Porozmawiaj ze specjalistą w swoim mieście. Mam tu na myśli psychologa. Z czasem wszystko się poprawi. Cierpliwości i powodzenia!

  7. #7
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    m jak miłość

    Cytat Napisal patkusia Zobacz post
    Jesteś młodym człowiekiem. Nie szukaj miłości na siłę. Zajmij się może własnym rozwojem. Wyjdź do ludzi - bez celu jakim jest znalezienie miłości. Porozmawiaj ze specjalistą w swoim mieście. Mam tu na myśli psychologa. Z czasem wszystko się poprawi. Cierpliwości i powodzenia!
    Bo "miłość" sama Ciebie znajdzie; i żyli długo i szczęśliwie. Milcz gnojku, zdychaj powolutku - to do mnie. ;/ Bo M jak miłość wiele imion ma.
    Tymczasem autor "niezarejestrowany z powodu braku miłości", powinien wżenić się w jakieś "friend-zone", czy jak to się teraz pisze na Wykopie - nie chce mi się sprawdzać nawet...
    Jak to zrobić: - w młodym wieku łatwiej. Np. w szkole - moja siostra miała szczęście. Została zakwalifikowana do klasy dzieci urzędniczych, pomimo wiejskiego pochodzenia. Ale one jej nie akceptowały. Gdyż była raczej gruba i biednie ubrana jak na ich towarzystwo. A, że dziewczyny mają łatwiej z racji panującej hipergamii - ktoś mi przekazał to pojęcie - ...to udało się nawiązać kontakt z rówieśniczką, która również do szczupłych nie należała, a w związku z tym, aby utrzymać swoją pozycję w grupie musiała nadrabiać intelektualnie. :]
    Tak więc były sobie przydatne nawzajem. Do tego wysoka pozycja społeczna rodziców tamtej dziewczyny. A miała też, jak na tamte czasy, jako jedna z nielicznych w skali powiatu, przecież - egzamin państwowy z angielskiego, co wszystkim imponowało. No i gadane, prawdaż. Do tego ekscentryczny, ale modny imidź - pankowo-lumpexowy.

    Jednak w studenckim wieku, już taki nie uchodzi. Choć wspólne imprezowanie trwało niemal do trzydziestki. Do mnie pretensje, że uważałem siebie za lepszego i dlatego nie mam znajomych. I pani doktor też pytała - o to, to znaczy, stwierdziła, że tak.

    A teraz uwaga: Pani doktor, psychiatra też, młoda, również z siostry towarzystwa - incydentalnie, jak się domyślam, bo jednak inna liga.... Gdyż moja siostra, niestety - nierozumiejąca jest.

    Co za cholerstwo mnie naszło, żeby iść do niej - kto mi zasugerował... Dopowiem, że z tamtą koleżanką siostry, pani doktor - rodzina. Może tu czyta? - Wątpię.
    Ale nie - sugestia, od lekarza poz, po prostu. W takim grajdole tak jest. Film "dom zły" - z tym mi się kojarzy to co mam w pracy; i jeszcze drugi, miałem sobie przypomnieć żeby napisać, ale drugi też...
    Czemu się przejmuję wchodząc na strony porno.....
    A teraz siostra ma dziecko, partnera i jego rodzinę - gra w co innego. A koleżanki zawistne, których nie potrzebuje. Podobno, ale to dowiedziałem się po roku, on z panią doktor w młodych latach 'chodzili razem' czy jakoś tak...
    Śmieszne.
    Za moich czasów w Lo... Zatrzymałem się na czasie Lo, bo najbardziej pamięta się Lo, bo - największe hormony w Lo. Mówiło się do siebie: wal się na ryj. W Krakowie też się tak mówiło? Kurde nie pośpię już. Wieczorem bym tego nie napisał - wiek, choroba.
    ---
    Ależ bagno, prawda? Zdziczenie moje, odziedziczone. To się powinno wiedzieć w wieku lat kilkunastu, nie postępować jak... kanalia. Mam jeszcze do przeczytania na drugim forum, a lepiej bym się położył i zdrzemnął.

  8. #8
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    No, ale jakie to ma znaczenie, kto z kim chodził w liceum 15 lat temu? Więcej niż 15... 18?
    Wczoraj w końcu rodzice odłączyli mi internet wieczorem, bo wróciłem wzburzony, wściekły z roboty, no i rozpacz, bo sobie nie radzę - czy sprowokowałem sytuację: uważam, że tak, ale nie tylko ja.
    Pomyślałem, że to ktoś z drugiego forum. Tamci czy inni... - mam paranoję i wszystkie możliwe zaburzenia. Znajomy sugeruje, że rozszczep osobowości. Rezultat unikania? Nie wiem - nie znam się na tym. Czy coś sobie racjonalizuję, w jaki sposób? Co jest racjonalizacją, a co naprawdę - chyba nie tak istotne, już tutaj pisałem: chyba nie tak istotne co powoduje ten stan - wrogość moja, przecież... Nie chcę się pogodzić z tym jaki jestem, farmaceutyków się boję; fizycznie też czuje się... słabo. Napisałem to. Nie wiem co dalej, trzeba się hamować. Jeszcze jeden wpis, zaraz.

  9. #9
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    A teraz, że osobowość zależną. Myślę: - i unikającą, i zaburzoną na innych wymiarach też. Ma znaczenie, kto z kim, co, kiedy; kto co pamięta, jak wspomina.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Całkowity brak myśli, brak koncentracji, brak odczuwania emocji
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 08-10-2017, 21:11
  2. depresja
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-16-2013, 15:47
  3. Brak wsparcia rodziców - depresja
    Przez Kaczmar93 w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 03-21-2012, 16:59
  4. Depresja
    Przez olek95 w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-09-2012, 12:20
  5. depresja
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-06-2012, 02:53

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247