Może zacznę od początku... Mam 22 lata. W maju 2012 odstawiłam tabletki antykoncepcyjne. Kochamy się z chłopakiem bez zabezpieczenia, 9 miesięcy i cisza.
28 listopada 2012 dostałam ostatnią miesiączkę, a mamy już końcówkę lutego. Zrobiłam dwa testy - negatywne. Byłam u ginekologa, Pani doktor zrobiła mi usg dopochwowe, powiedziała, że jajniki są ok, nie ma torbieli itp. Poleciła zrobić badania TSH i prolaktyny, brać przez 3 dni (3x1 tabletkę) Luteiny, poczekać na krótką miesiączkę, odczekać 16 dni ponownie brać luteinę po pół tabletki przez 10 dni, powtórzyć to dwa razy i wtedy do niej wrócić.
Moje badania
TSH: 2.010 (norma 0.270 - 4.200)
Prolaktyna: 12,9 ng/ml (norma 1,9 - 25,0 ng/ml)

Czy wynik TSH jest ok? Czy powinnam zrobić jeszcze jakieś badania? Co może być przyczyną zatrzymania miesiączki?
Będę wdzięczna za podpowiedzi co dalej robić.
Pozdrawiam.