Witam.
Od 2 miesięcy staramy się z mężem intensywnie o dziecko. Moje miesiączki zawsze były regularne ( 30-31 dni). Miesiączke poiwnnam dostać 28 października br., jednak się nie pojawiła. Od 24 do 25 października miałam brązowe plamienia. Bolą mnie piersi, są powiększone i wrażliwe na dotyk, mam takie bóle jak przed okresem, mam zawroty głowy i jestem osłabiona, częste oddawanie moczu, w nocy nigy nie musiałam wstawać a teraz nawet 2 razy w ciągu nocy wstaję a 3 testy ciążowe wyszły negatywnie. Dodam, że początek października miałam bardzo stersujący, mało spałam. Co może być powodem? Bardzo zależy mi na reguralnych cyklach aby prawidłowo wyliczyć dni płodne i zajść w upragnioną ciąże. Wizyta u ginekologa dopiero za 2 tygodnie.