Moja sytuacja wygląda tak.
W tamtym tygodniu w weekend zaczął boleć mnie ząb 7 dół prawa strona.
Poszedłem więc do dentysty.
Okazało się że nie trzeba leczenia kanałowego.
Coś tam chwilę pomaistrował i na koniec dała do tego zęba środek przeciw bólowy.
I od tego czasu nie bolało.Powiedział żebym przyszedł we środę to da mi trutkę,ale ten tydzień miałem tak zagoniony że po prostu nie zjawiłem się u niego.W sobotę zaczął mnie znów boleć (średni ból ) tak samo w niedziele.
Poszedłem więc do niego dzisiaj i dał mi trutkę.Po wyjściu nic mnie nie bolało,ale po jakiś 30 min zaczął on mnie bardzo boleć, co więcej bolały mnie tez 2 inne co są koło niego.
Wziąłem Ibuprom (zwykły) i zaraz potem Efferalgan (500mg).
Teraz mija 1.5 h od wizyty.Ból zaczął słabnąć.
I teraz mam pytanie.
Ile ten ząb będzie mnie jeszcze bolał, a jak tak to ile.A morze mi dzisiaj przejdzie ?
Proszę o szybką odpowiedz.
Z góry dziękuję !!!