Witam!
Mam problem, moj 9cio letni syn ma bole w klatce piersiowej okresla je jako mocne przerzucajace sie szczypanie, ktore nasila sie z tygodnia na tydzien.Ma problemy z oddychaniem, jest slaby, bardzo blady.Bylam z nim na pogotowiu dwa dni temu stwierdzono infekcje dostal mocne lekarstwo przeciwbolowe o nazwie Algiflor i nic wiecej.Dodam, ze wogole mu nie usmierza bolu.Dzisiaj bylam z nim u pneumoatologa ktory dal mu aparat na astme z lekarstwem o nazwie Nexium do rozpylania na pluca, ale boje sie, diagnoza zostala zle postawiona i bedzie jeszcze bardziej chory.Najgorzej jest przed zasnieciem, przechodze juz trzeci tydzien chorror.Mieszkam w Ch, niestety nie moge pojechac teraz do Pl gdyz jestem przed rozwiazaniem.Blagam o pomoc.Dodam, ze w zeszlym roku syn mial operacje na migdaly i przerost bzagrody nosowej, dzieki zle dobranym lekom dostal refluksu.Byl leczony przez 3m-ce, obecnie nie uskarza sie na bole z nim zwiazane.Dziekuje za porade