Witam wszystkich

Opiszę swój przypadek:
Od dwóch lat mam ból dolnego odcinka pleców, drętwiej trochę prawa noga. Naczytałem się o dyskopatii i ją podejrzewałem o wszystko. Poszedłem na wizytę do ortopedy, przebadał plecy i stwierdził że prawdopodobnie nie jest to dyskopatia. Zalecił mi dużo odpoczynku, odpoczywanie w pozycji modlącego się mnicha i pływanie na plecach. Zalecił powrót do niego ze zdjęciem RTG dolnego odcinka pleców i wtedy zdecyduje jakie leczenie . Zrobiłem to zdjęcie i opis jest taki. Cytuję:

"nieznaczna esowata skolioza piersiowo-ledzwiowa.ostrzejsze ustawienie kosci krzyzowej z katem Fergussona 48 stopni -korzystny 34. poza tym kregoslup L-S i stawy krzyzowo-biodrowe bez zmian"

Pytanie jest takie:

Jak mogę to leczyć? Czy to jest groźne?

Mam nadzieję że nie trzeba żadnych operacji, że wystarczy rehabilitacja i ćwiczenia w domu.

Lubię sporty. Obecnie jeżdżę na rowerze, trochę rolkach, wspinam się i planuję skoki spadochronowe. Mam pracę fizyczną gdzie często obciążam dolny odcinek pleców.