Witam. We wrześniu 2014r. zaczeło mnie boleć po prawej stronie pleców, ból utrzymywał się, potem doszedł ból pod prawą łopatką. Rodzinna przepisała mi ketonal i odesłała do domu. Ja na swoją rękę zrobiłam rtg kl. piersiowej, usg jamy brzusznej, badania krwi i moczu. Wszystkie badania ok. We wrześniu również zaczęłam odpluwać żółtą wydzielinę z gardła, uczucie takiej kluchy w gardle. Ból dalej się utrzymywał. Później w lewej stopie zaczęłam odczuwać ciągłe mrowienie. Poszłam w październiku do neurologa, pani doktor powiedziała, że neurologicznie jest wszystko w porządku, jednak dała mi skierowanie na MRI głowy, które miałam w grudniu i nic nie wykazało. Bóle pleców i ta wydzielina odpluwana dalej były. Powiedziała, żeby udać się do pulmunologa. Poszłam w grudniu, miałam wykonane kolejne rtg kl. piersiowej i nic, gazometria ok. Pani doktor kazała zrobić jeszcze wymaz z gardła i wyszło, że mam pałeczke ropy błękitnej, przepisała Cipronex 500 i brałam go przez 10 dni, skończyłam przed świętami i na 2 tygodnie spokój z wydzieliną. Ból pleców po prawej stronie dalej się utrzymywał. Po świętach doszedł ból pleców po stronie lewej. Zaraz po skończeniu brania antybiotyku pojawiła się krew po oddaniu stolca, chociaż nigdy nie miałam. No i ta krew czasami pojawia się do dzisiaj, w ogole czuje jakbym przy odbycie lekkie pobolewanie i jakby była tam rana. Zaczęły się też zatwardzenia. Jeżeli nie przejdzie pójdę do proktologa. Sama nie wiem co o tym myśleć. Tydzień temu poszłam z tego powodu zrobić kolejne usg jamy brzusznej, znowu wszystkie badania z krwi i dalej nic. Jakby tego było mało podczas ruszania prawą stopą i lewym barkiem doszedł ból i tak od 3 dni. Mam 25 lat, nigdy na nic nie chorowałam, badania mam dobre, a ciągle cierpię.

Podsumowując:
2 x rtg. kl. piersiowej - ok
hormony, morfologia, elektrolity, próby wątrobowe i nerkowe, ob, crp, gazometria -ok
2 x usg jamy brzusznej -ok
MRI głowy - ok
wymaz z gardła - p. ropy błękitnej, wymaz mam mieć powtórzony w przyszłym tygodniu czy zadziałał antybiotyk

Objawy: ból po prawej stronie pleców, ból pod lewą łopatką, żółta wydzielina z gardła, ból przy poruszaniu lewym barkiem i prawą stopą, krew po oddaniu stolca po antybiotyku.

Nie schudłam, nie kaszle, nie pale, nie pije, nie miałam ani razu gorączki, żadnej infekcji.

Proszę o jakąś radę, cokolwiek, bo ja już nie mam siły.