Witam mam 20 lat i ostatnio dziwny dość wstydliwy problem, od 2 tyg boli mnie odbyt, bardziej odczuwam lekki dyskomfort. W nocy i rano raczej go nie czuję, tylko w środku dnia. Dość dużo o tym czytałam i sama nie wiem ponieważ nie towarzyszą temu żadne inne objawy, żadnej krwi, śluzu, zmiany w regularności wypróżnień ani bólu podczas wypróżnienia. Dodam też ,że boli mnie kręgosłup w części krzyżowej, jakby pośladki i mam bardzo dużo stresu i problemy z nerwicą oraz tyłozgięcie macicy. Zastanawiam się czy iść z tym do lekarza i chyba tak zrobię.