Nie wiem co o tym myslec.Moze zaczne od tego,ze mialam raka brodawkowatego tarczycy.Operacja odbyla sie w grudniu 2012 roku a w maju mialam jodoterapie.Od niespelna roku miewam dolegliwosci typu bole 'kosci, stawow, miesni' w okolicy miednicy,kosci ramiennej oraz syndrom'niespokojnych nog'-akurat to sprawia mi najwiekszy problem,gdyz mam nieprzespane noce. Rowniez mialam zrobic krew: morfologie, tsh, usg tarczycy.Usg wyszlo bez zmian natomiast morfologia-hematokryt oraz hemoglobina ponizej normy, lecz monocyty powyzej normy-13,4(2-10).Pozostale dolegliwosci takie jak sennosc,uczucie glodu, zaburzona perystaltyka jelit, kolotanie serca, wypadanie wlosow jak cholera, tej kwestii nie diagnostykuje bo to jest akurat normalne przy nadczynnosci, ktora wynosi u mnie 0,019.Przyjmuje na stale euthyrox 125mg.Ogolnie nurtuje mnie pytanie co moga oznaczac te bole i czy to ma zwiazek z morfologia krwi? Apropo jeszcze krwi to z rok temu przyjmowalam tartyferon z powodu niedokrwistosci z niedoboru zelaza.