Mój miesięczny synek przez cały dzień spina się krzyczy i stęka próbójąc zrobić kupkę.Przez ból potrafi przez cały dzień,spać tylko sumująć jedną godzinkę.Robi jedną kupkę dziennie i wtedy na godzinkę lub dwie nic go nie boli i odczuwa ulgę.Do tego ciągle podchodzi mu coś do gardła i się dławi.Po godzinie od karmienia piersią potrafi ulać serwatką lub gęstym mlekiem z śluzem i cały czas mu się odbija.Bardzo cierpi ,już nie wiem co mam robić pomóżcie.lekarz przepisał debridat,ale to nie pomaga