Witam
Od miesiąca mam nad ranem okropne bóle pleców po lewej stronie na dole, po wstaniu wszystko mija. Od internisty dostałam skierowanie do lekarza rehabilitanta ponieważ mam lekkie skrzywienie kręgosłupa i mój lekarz uważa, że to może być tego przyczyną ale wizytę mam dopiero na 28 kwietnia. Żadne maści przeciwbólowe nie pomagają jak z zegarkiem w ręku godzina szósta ból wybudza mnie ze snu i już nie ma możliwości żeby zasnąć ponieważ żadna pozycja czy to na boku czy na wznak nie uśmieża bólu dopiero jak wezmę Apap to przechodzi. Co może być tego przyczyną? jakieś 3 lata temu miałam wycięty woreczek żółciowy i zapalenie trzustki wywołane przez kamień w woreczku. Bardzo proszę o pomoc