Witam, moj maz skarzyl sie na bol zaraz jak konczy sie mostek. Byl 6 razy na pogotowiu i kilka u rodzinnego lekarza. Suma sumaru stwierdzili ze nie moze spozywac laktozy . Zostal mu przepisany pantomed 40 mg . Codziennie naczczo zjada jedna. Z tego co wyczytalismy blokuja te tabletki whlanianie witaminy B2 . Chcialam sie zapytac czy to prawda. Czy zycie bez tej witaminy jest mozliwe ? Probowal odstawic te tabletki ale nawet jak nie zjada pokarmow z laktoza to go boli. Po tych tabletkach funkcjonuje normalnie na diecie bez laktozy . Jak dlugo mozna je stosowac ? Co dalej z tym robic ? Czy to napewno laktoza ? Mial 2 razy robiona gastroskopie i nic nie wykazalo. Laktoze stwierdzono poprzez test ( dmuchal w butelki ) . Nie wiem czy dalej szukac innej przyczyny. Moze te tabletki dzialaja jakos przeciwbolowo na inne organy ? Jak maz stoi a dotknie sie tu pod mostkiem to tez go boli. Prosze o pomoc !