Witam serdecznie,

wszystko zaczęło się około miesiąca temu. Mój chłopak po zjedzeniu kebaba w pracy dostał silnych bólów (podbrzusza) brzucha i biegunkę, nie minęło kilka dni - zaraziłam się od niego... od tego czasu ponad dwa tygodnie miałam biegunkę, ale ustąpiła po kilkudniowym zażyciu leków: Laremid 2x dziennie po 1 tabl. do tego okazało się, że mam obustronne zapalenie oskrzeli, więc przez tydzień przyjmowałam duomox 1000 2 tabletki na dobę plus BIOTYK 1 tabl na dobę. Niestety jest półtorej tygodnia po odstawieniu leków na biegunkę i 3dni po odstawieniu antybiotyku a ja nadal odczuwam ból brzucha, tym razem są to bóle po lewej stronie pod żebrami, który to ból rozciąga się po całym brzuchu. Obecnie zażywam gastrotuss 2 x dziennie - 1 saszetka (w płynie) i wit B1 i B6.
Nie wiem co robić, ból jest nie do zniesienia. Może warto byłoby zgłosić się do jakiegoś lekarza? Proszę o pomoc.