Witam. Moja "przygoda" zaczęła się około tydzień temu (wtorek/środa), po jedzeniu zaczął boleć mnie brzuch, myślałem że to wynik złej diety (przestawiłem się na białą dietę bo wybielałem zęby). Ćwiczę też na siłowni i żeby podbić kaloryczność ubogich produktów dodałem do jedzenia więcej ryżu. Z początku myślałem że po prostu za dużo zjadłem. Ból jednak pojawiał się znowu, praktycznie 1-2 h po każdym posiłku, do tego dochodziły nudności i palenie w okolicy mostka, częste odbijanie, ale takie bez "treści" . Zarejestrowałem się na poniedziałek do lekarza ale z ciekawości zrobiłem prywatnie badania krwi (staram się je robić regularnie) w tym próby wątrobowe.
W sobotę*czułem się lepiej i nawet zjadłem normalny obiad (kurczak z pieczarkami w cieście francuzkim) i nic mi nie było. Naczytałem sie że to może kwestia ubogiej flory bakteryjnej więc dorzuciłem priobiotyki i zjadłem wieczorem ogórki kiszone i znowu pojawił się straszny ból brzucha i palenie, wziąłem 2 razy na kwas (polprazol) i nic nie pomogło.
W poniedziałem okazało się że wyniki z wątroby są bardzo złe (alat 400 przy normie 50) i lekarz mnie wysłał na oddział zakaźny (bo 2 miesiące temu byłem na Dominkanie) i na izbie przyjęć zrobiono mi wyniki i wyszły jeszcze gorsze (ALAT 800), więc zatrzymali mnie w szpitalu. Dostaje leki na wątrobe, miałem USG i wyszło OK i wyniki wątroby się poprawiają. Jednak nadal po posiłku boli mnie żołądek, troche mnie bo dostaje ranigast dożylnie i 2 razy dziennie Controloc (PANTOPRAZOL).
Lekarze na tym oddziale uważają że żołądek nie ma związku z wątrobą i po wypisie mam iść chyba do lekarza rodzinnego po skierowanie do gastrologa.
Dla mnie to trochę nienormalne bo nie mam pojęcia czemu nagle mam problemy z wątrobą i żołądkiem. Praktycznie nie pije alkoholu (dobra na wakacjach 2 msc temu trochę więcej piłem i niezdrowo jadłem) , jem 5-6 razy dzienniie (tylko ostatnie 2 tygodnie miałem dietę opartą na nabiale, ryżu i kurczaku i praktycznie brak warzyw). Dodam ze mam 30 lat i nigdy nie miałem podobnych problemów.
Jak wspomniałem że ćwiczę i biore suplementy (białko, jakieś zioła, magnez, cynk, kreatyna itp.) to od razu lekarze stwierdzili że to od suplementów i protein....

Jak Waszym zdaniem moje problemy z żołądkiem mają się do wątroby, co powinienem dalej zrobić jeśli żołądek dalej będzie mnie bolał?*Co może być przyczyną (może faktycznie się czymś zatrułem)?