Witam serdecznie!
Mam problem odnośnie licówki kompozytowej. Jakiś czas temu (ok.1-2lat) miałam wykonane licówki kompozytowe na kilku ząbkach. Z początku było super, nie zauważyłam żadnych problemów. Jednak z czasem w jednej z licówek zaczęło się coś dziać, a dokładniej w górnej trójce zaczął się niemiłosierny ból. Nie jest to ból typowy dla nadwrażliwości. Ząb nie boli mnie podczas picia/jedzenia gorącego/zimnego. Boli podczas szczotkowania, wtedy kiedy np. dotknę zęba paznokciem, czy czymkolwiek innym, np. podczas lizania lizaka, kiedy dotknę nim do zęba. Licówki kompozytowe miałam nakładane na górne dwójki, trójki i czwórki. W niedługim czasie mam zamiar zrobić także na piątkach i w przyszłości być może na jedynkach. Jednak boję sie że i z nimi stanie się podobnie jak z trójką. Dodam jeszcze, że przeciwna trójka lekko też mnie pobolewa podczas niewielkich uderzeń paznokciem. Ból ten odczuwam nie na całej długości zęba, a jedynie od strony dwójek i bardziej w dolnej części zęba. Kiedy miałam wykonywane licówki, stomatolog na początku zrobiła je dość grube i przy kolejnej wizycie spiłowała mi dość mocno je ponieważ zależało mi na naturalnym wyglądzie. Z tym bólem chodzę już około roku. Byłam oczywiście u swojego stomatologa ale dowiedziałam się że jest to zwykła nadwrażliwość, miałam smarowane ząbki fluorem chyba, ale nic nie pomagało. W ubiegłym tygodniu byłam znów w gabinecie i stomatolog dała mi jakiś specyfik firmy Colgate do smarowania zębów, niestety dalej nie pomaga. Z tego co widzę, to stomatolog nie kwapi się żeby na nowo zrobić mi zęba, a ja martwię się przede wszystkim, że z zębem coś złego się dzieje, bo już nie chodzi o ten ból, tylko o to, żeby ząb nie zrobił się martwy.
Bardzo proszę o odpowiedz.

Pozdrawiam
Justyna