Witam serdecznie!!!! mam pytanie i proszę o odpowiedź, za którą z góry serdecznie dziękuję.
sprawa dotyczy mojej mamy: ma ona 65 lat i od jakiegoś czasu uskarża się na "ból" z lewej strony klatki piersiowej. ma on charakter "napadowy", trwa kilka dni, tygodni w sensie "łapie" ją np. w ciągu dnia kilka - kilkanaście raz i odpuszcza, i tak przez kilka dni potem jest spokój, aż do następnego razu.
mama choruje na nadciśnienie tętnicze, chorobę niedokrwienną serca, ale jest pod stałą kontrolą kardiologiczną i nawet w lutym miała wykonany tomograf serca. z wyniku i konsultacji kard. wynika, że nie jest źle, oto wynik: uwapnienie Calcium Score - 6 jednostek Agatstona. tętnice: GLTW, GPZ, D1, D2, GO, M1, M2 - bez zwężeń, PTW- w odcinku 0 %.środkowym blaszki mieszane ze zwapnieniem bez istotnego zwężenia naczynia. EF - 70%, EDV -128ml, ESV-29ml, SV-100ml, C.O.-4,6l/min.
chciałbym jeszcze nadmienić, że mama choruje na wielotorbielowatość rdzenia nerek - pod kontrolą nefrologa, nerki są wydolne.
posiada również zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa odcn. Th i L-S, jest po złamaniu kompresyjnym Th11 przy osteoporozie, ponadto napisano w wynikach, że ma rozstrzenie oskrzeli do płatów dolnych.
jeśli chodzi o badania laboratoryjne: morfologia, cholesterol itp. są w normie.
proszę o odpowiedź co to może być, lekarze mówią, że jest ok, a ból jest jak był. czy mam coś jeszcze wykonać, co to Państwu sugeruje? dziękuje z góry