Dobry wieczór.

Problemów ze zdrowiem mam wiele, jednak chciałabym się głównie zapytać o problem (jak mniej więcej wyczytałam z sieci) z ciśnieniem.
Pamiętam, że od zawsze miałam niskie ciśnienie. Od dziecka do teraz (22l.) mam zazwyczaj 100/60.
W ostatnim roku zauważyłam, że ciśnienie czasami mi spada od mojej normy (miewam 96/52, puls 68).

Ostatnio postanowiłam biegać, żeby mieć lepszą kondycję. Po przebiegnięciu niewielkiego odcinka twarz robi mi się cała czerwona, czuję jak mi w głowie pulsuje oraz strasznie bolą mnie uszy (ból rozszerzony do szyi, lekka dezorientacja)... Myślałam, że to od zimna, ponieważ zimą również ten ból występował oraz rok wcześniej podczas biegania, ale nie był aż tak intensywny...
Nie mam problemów z wagą, jestem szczupłą osobą mam 164cm wzrostu i ważę ok 50kg.
Podobna jest w saunie. Również twarz czerwienieje i co dziwne - przez większość czasu pot leci mi z twarzy, a resztę ciała mam praktycznie suchą oraz również czuję silne pulsowanie.. Po ochłodzeniu ciała również pobolewają mnie uszy..

Dodam, że często mam straszne migreny (od ok 12/13 roku życia)

Proszę o radę!
Pozdrawiam,
Magda M.