Od miesiąca mam problem z udem, chodzi o jego górną część, od wewnętrznej strony, pachwina? Patrzałem tam na zdjęcia w necie, jest to najprawdopodobniej przywodziciel długi, ale sam nie iwem, bo ból jest jakby mniej więcej w tym miejscu, ale cięzko go dokładnie zlokalizować.
Ogólnie stało się to podczas gry w piłkę, na początku bywało tak, że po meczu nie mogłem chodzić, bolało przez 3 dni, zrobiłem sobie trochę przerwy, smarowałem maścią końską, teraz niby boli tylko po meczu, w sumie nie boli, po prostu to czuję, i boli przez resztę dnia, następnego dnia jest już ok. Staje się to już trochę uciążliwe, chciałbym się pozbyć tego problemu przed wakacjami, co byście mi doradzili? Czytałem trochę o tym na necie, ale mało konkretów, dlatego postanowiłem stworzyć ten wątek, pozdrawiam.