Witam serdecznie,
Mam 24 lata, wzrost ok 185 cm, waga ok 68 kg... cała historia zaczęła się w 2008 roku, gdzie po raz pierwszy
podczas chyba przeciążenia, wysiłku lub podniesienia czegoś coś strasznie zabolało w okolicach pleców dokładnie prawa boczna część, praktycznie 5-6 cm pod łopatką. Efekt czułem jakbym naderwał mięśnia, ból niesamowity, obrót delikatny tułowia w prawo i w lewo praktycznie nie możliwy, po nabraniu głębszego powietrza ból również się pojawiał. Zastosowałem jakąś maść rozgrzewającą, po 3-4 dniach ból ustąpił i tak było przez pół roku, potem efekt ten sam przy najdrobniejszych czynnościach jak np. podniesienie transportera z piwem waga ok 15 kg... w kolejnych latach aż do dzisiaj co raz częściej mam ten problem... często się powtarza... nie wiem co to jest a też nie chce zbytnio panikować i kierować się do lekarza... ( zresztą nawet bym nie wiedział do jakiego :-) ).. czy wiecie może co może mi dolegać? Kiedyś z początku myślałem, że może być to efekt np. pękniętego żebra albo jakiegoś urazu ale nie wiem.. proszę o pomoc w tej sprawie. Dziękuje.