Witam, sytuacja wygląda tak: jakieś 2 tyg temu gdy były duże mrozy a ja byłam ubrana w sukienkę( gdyż szlam na rozmowę kwalifikacyjna )chcialam wejsc po schodach co drugi stopień, niestety nogi chyba były już na tyle sztywne że się potknelam na schodach i zabolalo mnie w pachwinie i gorne mięśnie ud. Od tamtego czasu gdy wyjde na mróz strasznie mnie boli w tych wymienionych miejscach, że zrobienie kroku sprawia mi straszny ból, a o podniesieniu nogi nie ma mowy. Wystarczy że wejde w ciepłe pomieszczenie ból ustaje, a gdy jest trochę chłodniej nawet w pokoju znów boli. Dodam jeszcze że zauważylam że noga zaczyna mi dretwiec gdy jest chwilę w bezruchu. Co się może dziać?