Mam problem, od trzech dni boli mnie kręgosłup w okolicach łopatki i co dziwne tylko z lewej strony. Ból nie jest stały, a pojawia się najczęściej, gdy siedzę, dodatkowo czuję ból jeśli odczylę głowę do tyłu oraz naciągne mięśnie lewej ręki i przełoże nad głowę. Ostatnio nie doznałam żadnego urazu, a ból pojawił się nagle Wydaje mi się, że to nie od kręgosłupa, bo to ból zlokalizowany zupełnie w innej okolicy, a jak dotknę miejsce to czuje bardzo spięte mięśnie bolące przy próbie rozmasowania.
Może ktoś wie co to może być??