Dzien dobry. Okolo dwa miesiące temu miałam pobierana krew. Pani doktor zrobila to bardzo mocno i szybko, tak jakby zassala moja krew. Po wyjściu z gabinetu i pdczekaniu 5 minut gdy odlozylam gazik jalowy krew poleciała strumykiem. Na drugi dzien zrobil sie siniak i troszkę mnie ona bolala lecz szybko przeszlo. Teraz po 2 miesiącach bol w okolicy lokcia pojawia sie bardzo często i jest bardzo uciążliwy. Czy wiedza państwo jaka moze byc tego przyczyna? Czy jest szansa ze lekarka cos uszkodzila? Dziekuje z góry za odpowiedz