Witam, od 10 miesięcy boli mnie odcinek biodrowo krzyżowy, rezonans i prześwietlenia nic nie wykazały, krew i mocz ok, scyntygrafia wykazała znaczne nagromadzenie w stawach biodrowo krzyżowych. Podejrzewali ZZS ale pobrali krew i wykluczyli tę chorobę. Byłam u ortopedy, urologa, ginekologa, reumatologa, neurologa, czterech fizjoterapeutów nikt nic nie wie. Leki nic nie pomagały, masaże poprawiały komfort ale nie na długo. Ból zaczął się jako palący piekący, dzień po jednodniowej jelitówce w tej chwili objawy: ukucia w stawach biodrowych, ściąganie jakby plaster był naklejony, pieczenie w prawej łopatce, ból w okolicy kości ogonowej podczas dłuższego siedzenia. Czy ktoś jest w stanie mi pomóc??!?!?!?!?