Witam.
Nie wiemy juz co robić, dlatego szukamy także pomocy na tym forum.
Chłopak w wieku 19 lat, od 2 tygodni uskarża się na ból w klatce piersiowej. Badnia na ktore został skierowany czyli echo serca oraz prześwietlenie klatki piersiowej wykazało, że wszytko jest w normie. Jednak przepisany antybiotyk, leki na uspokojenie oraz leki nasercowe nic nie dały. Cały czas utrzymuje się niewielka gorączka 37.5 stopnia.
Zawsze miał problemy z bólem gardła, dlatego też lekarz po zbadaniu stwierdził ze migdały sią powiekszone. Przepisał mu zyrteks oraz tabletki na gardło. Podkreślam, że taki stan utrzymuje się juz ok 2 tyg. Czym to może być spowodowane?