Witam, jestem w 37 tygodniu ciąży. Przez całą ciążę co jakiś czas łapią mnie baaardzo silne bóle w tzw dołku promieniujące na plecy i przechodzące na cały brzuch. Towarzyszy przy tym płytki i szybki oddech, brzuch się cały napina i w ogóle cała się przy tym bólu spinam. Ból trwa od pół godziny do 12 godzin (ostatnio z krótkimi przerwami) i nieraz ustępuje po oddaniu stolca. Zazwyczaj dopada mnie przed wieczorem albo budzi w nocy. Stosowałam no-spe i espumisan bezskutecznie. Zgłosiłam to lekarzowi prowadzącemu ciążę który stwierdził że to uciskajaca macica. Ja podejrzewam że mogą powodować te bóle zaparcia i stosuje czopki glicerylowe które zbytnio nie przynoszą ulgi w oddaniu stolca. Proszę o jakieś rozpoznanie i radę.