Dzień dobry

Od ok miesiąca bardzo bolą mnie stopy; najbardziej na górze, przy palcach, środek stopy. Najgorzej jest rano, gdy wstanę. Każdy krok sprawia mi ból. Niby przez noc nogi powinny odpocząć ale jest jakby odwrotnie.
Mam pracę stojącą (od 8 miesięcy), ważę dużo za dużo ale wcześniej nie miałam takich problemów.
Taki ból i niemożność chodzenia mam również po np 15 minutach jazdy autem ale nie aż w takim stopniu jak po nocy.
Byłam z tym u internisty ale pani doktor zasugerowała problemy z żyłami (czekam na wizytę u chirurga naczyniowego). Moim zdaniem to nie ten kierunek. Mam wrażenie, że to coś z kościami, stawami??
W ciągu dnia nogi oczywiście bolą ale chodzę w miarę normalnie. Po nocy mam ogromny problem by zrobić chociaż kilka kroków ( po paru minutach jak już się "rozruszam" jest nieco lepiej)
Może macie Państwo jakieś sugestie?