Błagam o pomoc, lekarze nie wiedzą co mi jest. Mam tak już ok. 1 roku.Mam 38 lat. Mam bóle rąk i nóg w styczności z zimnem,chłodem,wystarczy nawet podmuch zimnego powietrza. Proste czynności jak powieszenie prania,trzymanie mokrej szmatki- sprawiają ból(jakby ktoś wykręcał kości),żeby wejść pod prysznic muszę najpierw nagrzać podłogę. Miałam porobione wszystkie badania krwi,nawet specjalistyczne pod kątem Reumatoidalnego zapalenia stawów,na tarczycę,borelionę, toksoplazmozę, wiele innych, rezonans stawów biodrowo-krzyżowych- wszystko w normie!! W lato 35 stopni a ja nawet do wody z dziećmi nie mogłam wejść. Nie występują u mnie żadne zasinienia kończyn.POMOCY. Może ktoś się spotkał z czymś takim?