Witam,
Moja mama ma 51 lat, choruje na cukrzyce typu 2. W ubiegłym roku spędziła miesiąc w szpitalu na pulmonologii (ropniak na opłucnej), od tej pory odczuwa rwący ból prawej ręki. Nie może jej podnieść do góry, czasami ręka staje się bezwładna, ból nasila się w nocy. Wszystkie wyniki wychodzą w normie, lekarz skierował ją na:
- całą serie zastrzyków Diclak,
- zabiegi w których za pomocą prądu wstrzykiwany był Ketonal,
- oprócz tego stosuje wszystkie możliwe żele przeciwbólowe, typu Ketonal.
Bardzo proszę o radę co można zrobić, aby złagodzić ból i do jakiego lekarza się udać.
Pozdrawiam