+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Temat: Ból, puchnięcie stawów, brak diagnozy

  1. #1
    kasiula08 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2017
    Postów
    4

    Ból, puchnięcie stawów, brak diagnozy

    Witam,
    Piszę w sprawie mojego męża. Jesteśmy już u kresu sił. W czerwcu 2016r zaczął boleć go prawy łokieć, miał problem z wyprostowaniem ręki. RTG nic nie wykazało. Minęło po paru tygodniach ale przeniosło się na palce prawej dłoni (II i IV). Spuchły kostki, bolały, miał problem z zaciśnięciem pięści. Potem kolejno dochodził: ból bioder; ból, spuchnięte kostki u nóg oraz potworny ból pięt, ból i problem z zaciśnięciem pięści w lewej dłoni. Trwa to do dziś (marzec). Po wielokrotnych konsultacjach ortopedycznych (2 lekarzy), reumatologicznych (3 lekarzy), neurologicznych (1 lekarz), dermatologicznych (2 lekarzy) dwóch pobytach w szpitalu, krioterapii oraz serii badań nie mamy NIC. Żadnego punktu zaczepienia. Wypis ze szpitala z datą 01.05.2017 r. rozpoznanie: spondyloartropatia seronegatywna niezróżnicowana; reaktywne zapalenie stawów - podejrzenie. Wypis aktualny z datą 24.02.2017 rr rozpoznanie: spondyloartropatia seronegatywna niezróżnicowana, zapalenie wielostawowe.
    Wyniki badań w normie: mocz, dna moczanowa, czynnik reumatoidalny, anty CCP, próby wątrobowe, TSH, borelioza metodą ELISA, bakterie: chlamydia, yersinia enterocolitica itd...
    Jedynie utrzymujący się stan zapalny: CRP 2,69; OB 45.
    Sterydy, antybiotyki, nic nie pomaga. Aktualnie mąż bierze Metotab 20mg raz na tydzien (w sobotę przyjmie dopiero 6 dawkę), Ac.Folici, Metypred, Biofenac, Nolpaza.
    Przy wypisie ordynator oddziału powiedziała wprost: "leczymy Pana w ciemno, nie wiemy na co Pan choruje".
    Nie spodziewam się tu diagnozy. Podpowiedzcie coś po prostu...Gdzie się udać, w którym kierunku. Z góry dziękuję!

  2. #2
    kasiula08 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2017
    Postów
    4

    Zapomniałam dodać, że po kilkudziesięciu minutach prowadzenia auta drętwieją mu nogi.
    W tym samym czasie mąż zaczął budować dom, myśleliśmy, że moze się przeciążył. Niestety, odpoczynek zimą nie pomógł, było tylko gorzej.
    Mąż ma 34 lata

  3. #3
    kasiula08 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2017
    Postów
    4

    Ból, puchnięcie stawów i brak diagnozy

    Zapomniałam dodać, że po kilkudziesięciu minutach prowadzenia auta drętwieją mu nogi.
    W tym samym czasie mąż zaczął budować dom, myśleliśmy, że moze się przeciążył. Niestety, odpoczynek zimą nie pomógł, było tylko gorzej.
    Mąż ma 34 lata

  4. #4
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    W takim razie... Objaw drętwienia taki jak Pani opisuje, miałem przy prowadzeniu samochodu (co miało miejsce sporadycznie) gdy byłem bardzo młody; trwało przez długie lata - właśnie po kilkudziesięciu minutach. Pewnie mam nadal, ale już nie prowadzę i nie będę. Wydaje mi się, że trzeba by wzmocnić mięśnie - zauważyłem, że gdy zacząłem regularnie ćwiczyć w domu, to ból i drętwienie podczas jazdy pojawiały się później. I również wydaje mi się, że to przez stres.

  5. #5
    kasiula08 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2017
    Postów
    4

    A co z pozostałymi objawami? Miał je Pan? Jaka jest diagnoza?

  6. #6
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Kasiula08 - zobacz proszę moją reputację tutaj, czy warto mnie tytułować "Pan", czego chyba nie chcę, ale na wstępie - bardzo mi miło, że się ktoś do mnie odezwał.
    Ja przecież tu nieraz pisałem - że i pięty, i dłonie, biodra to nie wiem... - mnie wszystko boli, a w tej chwili kręgosłup, że... - ale tabletki już zaczynają działać. U mnie to jest zzsk - takie właśnie daje objawy, jak Pani pisze, ale wiele chorób, o ile wiem, może mieć podobne - np. Borelioza, którą jak czytałem z odnośnika z innego forum, można wykryć najpewniej tylko przez badanie płynu mózgowo-rdzeniowego, metodą którą wykonują to chyba tylko w jednym miejscu - daję link, ale żeby nie było, że robię reklamę...

    →kleszcz-choroby.pl/borelioza-krok-po-kroku?start=15

    Sam tez miałem z płynu robione, ale nie takie, więc pewności zdaje się nie ma, czy i to ze mną nie jest...

    Chyba te bóle stawów rąk, ramiennych; to przez ćwiczenia, które wykonywałem źle, ze zbyt dużym obciążeniem. W 2011 - przez grę na instrumencie jakby...
    Pamiętam, że gdy byłem młody, ból w stawach dłoni pojawiał się po pracy, np. w mokrych rękawicach na zimnie. Albo moczeniu w zimnej wodzie... - kartofle... Już w szkole średniej to się zdarzało, ale bardzo rzadko.

    Jakieś trzy tygodnie temu - próba ćwiczeń hantlą i siniaczek - jakby pęknięte naczynko, na samym środku dłoni - ból stawu pod spodem, tam gdzie się zaczyna palec, bardzo gwałtowny, zelżał po chwili, potem parę godzi, dni... - własnie takie miewałem w młodości; przy pukaniu do drzwi na przykład, zimą... (dygresja).

    Stopy... - być może też, jeśli się zastanowić. Robiłem jeszcze niedawno wspięcia na palce, wykroki. No i jakie mam, to linkowałem tu zdjęcie - deformacja, złe obuwie przez lata, no i wada kręgosłupa - przesunięcie środka ciężkości? = płaskostopie poprzeczne. Doczytałem się, że trzeba ćwiczyć mięśnie piszczelowe...? - O lata za późno.

    Teraz Aclexa (już 25 tabletek wziąłem bez dnia przerwy) i ból w stawach obwodowych się zmniejszył, ale też zaprzestałem ćwiczeń... Natomiast ból kręgosłupa: - i ćwiczenia, i teraz ich brak... zaburzenie psychiczne, tryb życia wyniszczający, siedzący; jest to ból, zgaduję, że korzeniowy - nasila się przy gwałtowniejszych ruchach, znam to już dokładnie... Doprowadzam się do takich stanów, potem wezmę w garść... trwa to od dawna, jak łapię takie doły... Motywacją wtedy jest chyba jedynie to, że tabletki kosztują i szybko się kończą; do tego diclofenak powoduje ból żołądka - tym bardziej chcę go odstawić, przejść na słabiej działający, ale łagodniejszy. ...Na którym wytrzymywałem trzy tygodnie i znowu; gdybym wiedział jak ćwiczyć, to może byłoby lepiej. Ale ja nie chcę wiedzieć, ja się w ten sposób, to jest mój nałóg, samogwałt; nie chciałem się pogodzić z tym, że nie mogę więcej osiągnąć z tym co mam; nerwica może... kto to wie.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Ból zębów - brak diagnozy
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum stomatologiczne
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 02-06-2016, 14:47
  2. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 08-25-2014, 20:54
  3. Guzy, pieczenie, swędzenie, ból BRAK DIAGNOZY
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-06-2013, 08:03
  4. Co mi jest ? Brak diagnozy ! Odwieczny ból nóg od 2 lat
    Przez lukasos w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-22-2013, 11:28
  5. Ból.brak diagnozy.rozpacz.
    Przez asiula403 w dziale Forum onkologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-15-2011, 15:44

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243