Witam. Mam 17 lat.
W piątek cały dzień miałam 37,7 gorączki, w godz. 20.00-22.00 39,0... W sobotę cały dzień 37,5, a wieczorem 38,3. Od wczoraj mam cały czas w granicach 35,9-36,6. Od piątku do niedzieli polało mnie przy przełykaniu (kiedy otworzę buzię widzę na końcu czerwone). Dziś jak mam głowę wyprostowaną to nie boli, ale kiedy położę głowę na prawej stronie, boli w buzi od lewej i odwrotnie. Też dzisiaj czuję w żołądku takie jakby zmęczenie...(?) (ale może to od tego, że przez trudności z łykaniem mało jadłam przez te cztery dni). Czy to może być angina...? Czy raczej co innego? Bo mam trochę inne objawy niż przy anginie...