Mam pytanie...Chodze na zapasy,rekreacyjnie,sam dla siebiei,nie jestem wyczynowcem...codziennie przed snem robilem w seriach 100 pompek,na treningu zrobilem tez silownie,wrocilem do domu,bolaly mnie miesnie,zrobilem jeszcze 100 pompek juz odczuwajacy bok w/w miejsach lewej reki...nastepny dzien pojechalem na trening ,kilka razy na rozgrzewce podnioslem do gory partnera i poczulem bol...od kilku dni mam nieprzerwany bol w lewym przedramieniu i barku...moge ruszac,nie mam ograniczen ruchu itp...najgorzej jest jak rano wstaje z lozka,to przy rozruchu bardzo boli.to jest bol miesni. w ciagu dnia takze pobolewa,to jest takie pieczenie.....isc z tym do lekarza czy moze cos kupic na zapalenie miesni???zrobilem sobie przerwe od trenigow ale czy moge chociaz biegac???