Witam
Ostatnio podczas uderzenia w boxera nabawiłem się kontuzji ręki. Początkowo nic nie czułem jednak na drugi dzień poczułem ból podczas wyprostowania ręki w łokciu (coś w rodzaju bólu przy naciąganiu,rozciąganiu) dodatkowo podczas naprężania bicepsa owy ból również występuje oraz czuje tak jakby biceps był znacznie osłabiony. Kontuzje mam 2 dni ból przechodzi ale bardzo powoli smaruje rękę maścią wygrzewającą.

Mam pytanie odnośnie tego co mogłem sobie w tą rękę zrobić czy jest to zwykłe naciągnięcie,naderwanie czy zerwanie jakiegoś ścięgna ??? Bardzo się tym martwię ponieważ to kolejna głupia kontuzja której się nabawiłem :/