Dzien dobry. Mam poważny problem i już nie wiem co robić. Lekarz rozdzinny nie pomógł, masażysta ani lekarz sportowy mam nadzieje że na tej stronie dostane jakąs porade co mam robic.
A więc od ponad 6 miesięcy boli mnie podbrzusze. Uprawiam sporty, głównie piłka nożna. Przy normalnym chodzeniu bólu nie czuje. Ból czuć gdy napinam mięsnie, przy sprintach, przy oddawaniu strzału, silny ból jest przy skręcie tułowia i ból i przy dzwiganiu ale to już mniejszy ( pracuje na budowie). Na początku byłem u lekarza rodzinnego i ciągle zapisywał mi tabletki np. Tolperis, Biofenac, pózniej byłem w poradni chirurgicznej i zapisano mi diclobern retard. Pózniej byłem u masażysty i też nic nie pomogło. Ostatnio jezdziłem do lekarza sportowego, najpierw stwierdził że są to przeciążone mięsnie skośne brzucha. 3 tygodnie nie grałem i brałem leki tak jak mi powiedział i zero poprawy. Byłem kolejny raz i tym razem stwierdził że może to być problem z prostatą. Zrobiłem badanie moczu i krwi jednak wyniki z tego co widze mam w normie. W poniedziałek ide z tymi wynikami do lekarza rodzinnego żeby to potwierdzic.
Co mam dalej robić? Jakie badanie? i do jakiego lekarza iść żeby dowiedzieć sie co mi dolega?
Z góry dziękuje za odpowiedzi..