dzien dobry, przez okres 3 miesiecy boli mnie podbrzusze i miewam czestomocz. Pare dni przed okresem bola mnie nerki/plecy jest to silny bol gdzie musze brac bardzo duzo tabletek przeciwbolowych lecz one nie pomagaja pozniej po miesiaczce on przechodzi lecz bol w podbrzuszu pozostaje, nie jest on silny lecz nie wygodny take zostaje czestomocz. objawy nasilaja sie w nocy. dodam ze biore 2 skladnikowe tableki antykoncepcyjne od 3 lat, mialam robione badania krwi, moczu, kalu, USG jamy brzusznej lecz nic nie wykrylo ( lekarz mysli ze mam problem z ukladem pokarmowym gdyz pierwy bol znajdowal sie pod prawym zebrem i promienowal na caly brzuch, oraz czuje sie bardziej wzdenta oraz miewam czeste gazy nawet bez jedzenia duzej ilosci posilku) jestem osoba aktywna fizycznie, nie pale, nie pije, jem zdrowo, nie pije napojow gazowanych poniewaz czuje sie tak balon wiec pije kawe i wode. Jestem aktywna seksualnie ale pare razy w miesiacu, nie jestemw ciazy i nigdy nie bylam, Mam 24 lata, waze okolo 60 kg przy wzroscie 162 cm miesiaczkowanie mam regeglarne ale nie jest ono obfite, normalne krwawienie trwa 2 dni a pozniej jest bardziej plamienie przez kolejne 2 dni wiec 4-5 dni max. Nie wiem gdzie mam sie udac o pomoc poniewaz mialam bardzo duzo testow robionych i nic nie wykryly. Czy jest to mozlie ze moja przypadlosc ma poloze ginekologiczne? dziekuje bardzo za pomoc, Pozdrawiam Weronika