Witam serdecznie!

Otóż od sobotniego wieczoru (21.07.2012) borykam się ze ściskającym bólem umiejscowionym pod mostkiem, który nasila się po jedzeniu lub gdy jestem głodna. W nocy na całe szczęście mi nie dokucza.
Czasami rozchodzi się na jelita, powodując ich wzdęcie. Dzisiaj zauważyłam, że mój żołądek również w czasie bólu był wzdęty.
Muszę dodać, że ból powstał po tym jak zjadłam zimne frytki ze znanej restauracji fast food.
Teraz tego bardzo żałuję, bo wnioskuję, że to właśnie dlatego odczuwam taki ból.

Czy takie coś jest możliwe? Dodatkowo kwestia stolca też od tamtego czasu się zmieniła... jest po prostu bardziej luźny, ale jednak to nie biegunka.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc!