Witam.
Odkad zaczalem nosic soczewki pojawily sie problemy z moim okiem.Na poczatku bylo to uczucie dyskomforu lekki bol ,pieczenie ....kiedy objawy sie nasilily wizytu u okulisty staly sie czestrze .Mowiono mi ,ze mam zapalenie brzegow powiek,zakarzenie bakteryjme,suchosc oka....na to wszystko oczywiscie przepisywano mi antybiotyki,sterydy,masci,zele,krople.Sosowanie okladow na oko i czyszczenie powiek,.Wtedy jeszcze widzialem dobrze tylko przeszkadzal mi bol oka.
Postanowilem okolo pol roku temu ,ze rezygnuje z soczewek i pozostane przy okulrach...jednak po tym zamiast byc lepiej zrobilo sue jeszcze gorzej....Bole sie nasilily,mam wrazenie ze moje oko jest caly czas suche mimo tego ,ze stosuje sztuczne lzy i masc z vitA na noc .Do tego widze poswiate wokol zrodel swiatla,szysko mnie razi,na oku pojawilo sie pelno męt,moje oko szybko sie meczy i traci ostrosc.....Okulista zrobil mi nastepujace badania:dno oka,pomiar cisnienia oka,ostrosc,pole widzenia,zbadal oczywiscie oko poprzez lampe szczelinowa i mowi ze nic tam zlego nie wiedzi i wszystko jest w normie....nerw zdowy,cisnienie ok,nablonek rogowki nie uszkodzony ...Zalamalem sie bo nikt nie wie co to jest a bylem juz u 4 okulistow......Mowei ze suche oko...ale dlaczego zatem objawy pojawily mi sie tylko na jednym oku ?Nie raz mialem suche oczy i po zakropieniu widzialem poprawe ,oko nie bolalo a szczypalo ,A tu ai poprowy wrecz jest gorzej ,bo te zakrapianie nic nie daje......Moze spowodowane jest to ze poprostuy za duzo tych wszystkich lekow przyjmowalem i przyjmuje .Strasznie sie bike ,ze to moze byc poczatek jaskry.Prosze o jakokolwiek odpowiedz i pomoc.
Pozdrawiam
Szymon