Zaczne ze od dziecinstwa mam zdiagnozowana krew w moczu przy badaniach ogolnych moczu zaden lekarz nie wie skad I dlaczego krew nie jest widoczna w moczu.Bola mnie od pewnego czasu nerki i mam mętny mocz ogólnie bardzo malo pije jedna dwie szklanki dziennie.rok temu mialam robiona tomografię z kontrastem i usg i nic tam nie wykryto oprócz uchylku jakiegoś tak na wyniku tomografii pisali reszta narządów w porządku badanie ginekologiczne ok tez rok temu.A nerki zaczęły bolec i się boje ze to cos złego.mam 27 lat jestem kobieta.czy jak Malo pije to nerki mogą bolec czy to kamienie sie zbierają?w badaniach co mialam rok temu wynikalo ze ok ze nie ma zlogow czy przez rok by mogly die utworzyć wiem ze trzeba badania zrobić ale boje się diagnozy okropnie.Napiszecie co myślicie na ten temat ogolne samopoczucie w miare ok prócz nerwów.lekow nie przyjmuje.nie wiem co jeszcze by napisać.