Mój problem polega na tym iż odczuwam ból nadgarstka przy większym jego ruszaniu i podczas podpierania się ręką pionowo. Do urazu doszło 5 dni temu, a dokładnie podczas ćwiczeń na siłowni, gdy ćwiczyłem wyciskanie klatki poczułem dyskomfort (piknięcie) w prawym nadgarstku podczas odkładania sztangi. Po wstaniu z ławki do ćwiczeń poruszałem nadgarstkiem we wszystkie strony i żadnej dolegliwości nie odczuwałem, nawet następnego dnia nie czułem urazy ale kolejnego dnia nadgarstek bolał podczas ruchów nim i najbardziej podczas podnoszenia za pomocą ręki. Ręka jeśli jest nie ruszana nie boli, smaruje ją altacetem i bandażuje. Mam udać się z tym problemem do specjalisty czy to tylko nadwyrężenie?

Dodaje zdjęcia z miejscem największego bólu