Witam, wczoraj przewróciłem się na rowerze i upadłem prosto na rękę. Od tego czasu strasznie boli mnie nadgarstek, gdy nim chociaż lekko poruszę zaczyna boleć, czasami tez nawet gdy nim nie poruszę zaczyna mocno boleć, nie mogę też nic tą ręką podnosić. Dzisiaj byłem na rentgenie, niestety chirurga już nie było, wiec zwykły lekarz zobaczył czy coś jest nie tak i powiedział, że wszystko jest ok. Założył mi bandaż elastyczny i przez jakieś 5 minut nie bolało, ale po 5 minutach ból wrócił z podwójną siłą.
Moje pytanie brzmi czy wszystko jest ok ?

Zdjęcie z rentgena
ImageShack® - Online Photo and Video Hosting