Witam!
Borykam się z tym problemem już wiele lat. Odwiedziłam sporo lekarzy i nigdy nic konkretnego nie usłyszałam. Robiłam badania krwi i wszystko było okej oprócz wyniku ASO Który miałam bardzo podwyższony. Bolą mnie mięśnie a dokładnie ręce od łokcia do ramion. Nie mam żadnych obrzęków, zaczerwienienia, uczucia gorąca NIC! Sam okropny, świdrujący ból który występuje najczęściej po przebudzeniu lub jeśli długo jestem w jednej pozycji np. przy czytaniu książki. Czasami jest tak uciążliwy, że budzi mnie w nocy. Był taki okres ,że ręce nie bolały mnie 1,5 roku , rok a teraz znowu to wróciło. Mam 23lata i od 17roku życia mam tą dolegliwośc. Pani reumatolog u której byłam powiedziała, że to może byc skutek uboczny przebytej w dziecinstwie np. jakiejs anginy kazała mi łykac aspirynę. jest to zabawne ponieważ musiałabym łykac ja dosłownie codziennie nawet po kilka razy..... proszę o radę? co to może byc>...???