Problem zaczął się ok pol roku temu, na NASTEPNY dzien po bieganiu przy próbie chociażby podskoczenia, podbiegnięcia pojawił się ból w odcinku lędźwiowym na tyle silny, że uniemożliwiał całkowicie wykonywania w/w czynności. Pare dni po bieganiu ból ustępował. Niestety pojawiał się za każdym razem (na drugi dzień) po nawet krótkim bieganiu (nawet 5 min, wolne tempo). Z tego powodu zrezygnowałam całkowicie z biegania, przy wykonywaniu innych cwiczen nie było problemu - cwicze 1-2 razy w tygodniu, czasem rzadziej. Niestety ostatnio, po ok tygodniowj chorobie, podczas próby wykonania najprostszych cwiczen w domu (pajacyki, zwykle podskoki) pojawia się ból nie tylko w okolicy lędzwiowej ale także w odcinku piersiowym - bol jest silny, tak jakby coś ciągnęło kręgosłup. W odcinku piersiowym pojawia się także podczas pochylania głowy w dół.

Czym może być to spowodowane?