Dobry wieczór. Już od roku boli mnie kręgosłup w odcinku szyjnym. Zdarza się bardzo często. Zawsze towarzyszy mu opuchnięcie miejsca bólu i (nie wiem jak to nazwać) uczucie dotyku przez coś ( ograniczone czucie). Pogarsza się w pozycji leżącej (od dawna śpię bez poduszki, nawet ta specjalna kupiona w sklepie medycznym nie pomogła). W skrajnych momentach nie moge pochylać głowy. Zdarzyło mi się juz 2 razy że nie mogłam poruszać głową wcale. Byłam u lekarza ale zwykle jestem zbywana. Mój kręglarz powiedział mi że może to nastawić ale jest duże ryzyko i w sumie też nie dowiedziałam się co to..