Od pażdziernika ubiegłego roku mam dziwną dolegliwość - bolą mnie kości policzkowe po obudwu stronach twarzy.
Objawy: podrętwienie zębów trzonowych i przedtrzonowych górnej szczęki, pieczenie i kłucie w kościach policzkowych - ból promieniuje do ucha i skroni. Byłem u laryngologa, wykonałem zdjęcie rtg zatok, ale zdjęcie nie wiele wyjaśniło. Laryngolog odesłał mnie do neurologa, który wykluczył zapalenie nerwu trójdzielnego twarzy.
Jeśli ktoś wie jak mi pomóc, do jakiego lekarza mam sie udać lub na jaka dolegliwośc cierpie to proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam, Łukasz z Leszna.