Cześć w kwietniu 2018 roku byłem na zawodach karate, uszkodziłem sobie wtedy kciuka, nie poszedłem do ortopedy, chirurga bo myślałem że to przejdzie ( ale nie przeszło)
we wrześniu była podobna sytuacja, z obolałym palcem pojechałem na kolejne zawody i tak samo mnie bolało postanowiłem zrobić prześwietlenie, powiedzieli mi że mam stłuczony palec i że przejdzie jeśli będę robił okłady itp... nie przeszło
na treningu w lutym ( 2019 ) stało się to samo.. pojechalismy na prześwietlenie i dali mi skierowanie do ortopedy zalecił mi abym poszedł na rehabilitacje, tak też zrobiłem. łącznie byłem na 10 sesjach stosowałem krioterapie oraz ultradźwięki, nic to nie dało
Może ktoś z was miał podobny problem ?
czekam na odpowiedzi co z tym zrobić

PS. powiedział mi też że MOGŁEM MIEĆ PĘKNIĘTY PALEC RAZ LUB DWA w tym samym miejscu