Dobry wieczór.
Z góry chciałam zaznaczyć, że byłam dzisiaj u lekarza, wykonałam wszystkie potrzebne badania, jednak wszystko jest w normie.
Wczoraj obudziłam się z bólem stóp i blokadą w odcinku szyjnym.
Koło południa poczułam swędzenie stóp. Po zdjęciu skarpetek okazało się, że stopy są całe w czerwonej pokrzywie i mocno spuchnięte.
Czasem wysypka była tez na całych nogach, brzuchu i wewnętrznych stronach rąk. Zaczął się ten ból w roMych stawach (najmocniej w skokowym) oraz ból w plecach przy głębszym oddechu.
Wykonałam wszystkie badania (morfologia, ob, Aso, crp, mocz, rf). Poza anemią nic nie wyszło.
Dostałam leki na alergie i przeciwwirusowe.
Jest coraz gorzej-opichlizna pojawiła się w kolanach i nadgarstkach a ja ledwo się poruszam.
Zeszła w większości wysypka.
Jutro pojadę zrobić badania w kierunku boreliozy...
Co to jeszcze może być? Boje się, bo mimo przyjęcia już dwóch tabletek na alergie i na wirusy nie jest lepiej a nawet gorzej...